- Seniorzy
- Opublikowano
Awans jest nasz!
Kabel do niedzielnej rywalizacji z SKS Bratniak Kraków mógł przystępować już "na luzie". Miało to bowiem związek z wynikiem sobotniego starcia Wieczystej II Kraków z Dąbskim KS. Po wygranej pierwszej z wymienionych drużyn stało się jasne, że Kablarze w przyszłym sezonie zagrają w Klasie okręgowej. Sukces ten smakował jednak jeszcze lepiej po niedzielnej wygranej podopiecznych trenera Janeczka.
Spotkanie przy ulicy Parkowej zgromadziło liczną widownię, która tym razem nie musiała szczególnie martwić się o wynik. Kablarze osiągnęli bowiem swój cel, jakim niewątpliwie był awans do wyższej klasy rozgrywkowej. Biało-niebiescy mimo komfortowej sytuacji nie zamierzali jednak odpuszczać i do końca sezonu z pewnością możemy spodziewać się podobnej postawy. Ale do rzeczy. Spotkanie z Bratniakiem zaczęło się naprawdę dobrze dla gospodarzy. Już w siódmej minucie po przechwycie piłki niedaleko od bramki rywala Kablarze stanęli przed szansą na zdobycie gola. Bartłomiej Hankus obsłużył dobrym podaniem Sebastiana Stachela, a ten wymanewrował obrońców i skierował futbolówkę do siatki. Bramka na wczesnym etapie rywalizacji bez wątpienia ułożyła jej dalszy przebieg. Kablarze grali spokojnie, czekając na potencjalne błędy rywala, którzy rzecz jasna musiał gonić wynik. W pierwszej połowie dominowały niecelne lub zablokowane strzały. Warto jednak wspomnieć o dobrej okazji Eryka Kwiatka pod koniec tej części gry. Nasz młodzieżowiec zatańczył z piłką na rogu pola karnego, wypracowując sobie sporo miejsca na oddanie niecelnego, jak się chwilę później okazało, strzału.
W drugiej części gry sytuacja wyglądała bardzo podobnie. Kablarze mieli sytuację pod swoją kontrolą, a przeciwnicy nie stwarzali większego zagrożenia pod bramką strzeżoną przez Grzegorza Fundamenta. Kolejne próby Kablarzy to między innymi kąśliwe uderzenie Eryka Kwiatka pod poprzeczkę - z nim poradził sobie jednak golkiper drużyny przyjezdnej. Około 70. minuty futbolówka po raz drugi w tym meczu zatrzepotała w siatce, ale przy tej akcji podopiecznych Bartłomieja Janeczka sędzia dopatrzył się spalonego i gol nie został uznany. W ostatnim kwadransie najwięcej działo się zaś po stałych fragmentach gry. Te nie od dziś są mocną stroną Kabla, czego najlepszy dowód dostaliśmy w 87. minuty. To właśnie wówczas do strzału z rzutu wolnego podszedł Illia Vasylenko, a po rykoszecie piłka zmieniła tor lotu i zaskoczyła bramkarza, który nie był tym razem w stanie uchronić drużyny przed stratą drugiego gola. Niewiele później sędzia zagwizdał w tym meczu po raz ostatni, w związku z czym w ruch poszły szampany - Kablarze po udanych zawodach mogli przystąpić do świętowania awansu do Klasy okręgowej.
Do końca sezonu 2021/22 zostały jeszcze trzy kolejki. W najbliższej serii gier naszą drużynę czeka wyjazdowe starcie ze Zwierzynieckim KS. Mecz ten zaplanowano na sobotę, 4 czerwca, na godzinę 17.
Bramki dla Kabla:
7' Sebastian Stachel 1:0
87' Illia Vasylenko 2:0
Skład Kabla: Grzegorz Fundament - Dawid Rosikoń (62' Kamil Tomczyk), Norbert Kubacki (65' Rafał Wojtuś), Jan Pieczarkowski, Illia Vasylenko - Eryk Kwiatek (82' Łukasz Bekier), Bartłomiej Hankus, Marcin Białas, Patryk Balawender (71' Mateusz Dziża), Oleksandr Hroshko (62' Mateusz Woźniak) - Sebastian Stachel; trener: Bartłomiej Janeczek