- Seniorzy
- Opublikowano
Pewnie wykonane jedenastki i ligowe zwycięstwo z Iskrą
W minioną niedzielę Kabel Kraków rozegrał swój 25. mecz w bieżącym sezonie ligowym. Biało-niebiescy na własnym stadionie podejmowali tym razem Iskrę Krzęcin i po dość ciekawym widowisku dopisali kolejne trzy oczka do tabeli, triumfując wynikiem 3:2.
Spotkanie w jego początkowych minutach nie należało do najbardziej porywających. Kablarze nie chcieli podjąć zdecydowanego ryzyka, wiedząc, że przeciwnik mógłby wykorzystać to na swoją stronę. Z tego względu obie ekipy mozolnie budowały kolejne ataki w poszukiwaniu okazji do otwarcia wyniku. Tym razem między słupkami bramki Kabla stanął Roland Kmiecik, jednak ten, w pierwszej połowie szczególnie, nie miał za wiele pracy. Spotkanie nabrało rumieńców dopiero w ostatnim kwadransie tej części gry. Dokładnie w 37. minucie po efektownej akcji piłkę do siatki rywali skierował Konrad Wieczorek, rozwiązując tym samym worek z bramkami. Trafienie naszego pomocnika ewidentnie wniosło sporo luzu w grę podopiecznych trenera Janeczka. Ci zaczęli grać nieco odważniej, a w samej końcówce pierwszej połowy stanęli przed szansą podwyższenia wyniku. Po zamieszaniu w polu karnym na murawę padł jeden z Kablarzy, co nie umknęło uwadze sędziego. Do rzutu karnego podszedł Sebastian Stachel i bez problemu poradził sobie w pojedynku 1 na 1 z golkiperem Iskry, ustalając wynik przed przerwą na 2:0.
Rywale mimo niekorzystnego wyniku nie złożyli jednak broni. Po zmianie stron dało się zauważyć wzmożoną aktywność Iskry w ofensywie i to w końcu przyniosło wymierny skutek dla drużyny przyjezdnej. Ta w 57. minucie zdołała strzelić gola kontaktowego, co niewątpliwie sprawiło, że spotkanie nabrało rumieńców. Niemniej niewiele później Kablarze powrócili do dwubramkowego prowadzenia. Stało się tak za sprawą kolejnego rzutu karnego, którego, podobnie jak w pierwszej połowie, na bramkę zamienił Sebastian Stachel. Biało-niebiescy mogli więc odetchnąć z ulgą, bowiem znów legitymowali się względnie bezpieczną przewagą. Zaliczka pozwoliła trenerowi naszej drużyny wprowadzić nieco modyfikacji w składzie, na co złożyły się liczne zmiany personalne. Ze świeżymi siłami Kablarze przystąpili do końcówki rywalizacji, w której wszystko wydawało się być pod ich kontrolą. Niewiele przed końcem spotkania sytuacja nieco się skomplikowała, gdy tym razem to Iskrze została podyktowana jedenastka, którą nasi konkurenci wykorzystali i znów odrobili połowę strat. Był to jednak ostatni bramkowy akcent w tym spotkaniu i finalnie to gospodarze mogli cieszyć się z zasłużonej wygranej.
Ostatni mecz sezonu, po którym Kablarze świętować będą awans do Klasy okręgowej, odbędzie się już w tę środę o godzinie 18:30 na boisku przy ulicy Parkowej 12a. Biało-niebiescy przystąpią do rywalizacji w roli formalnych gości, a rywalem naszej drużyny będą Strzelcy Kraków. Nachodząca rywalizacja będzie świetną okazją do podziękowania zespołowi za wicemistrzostwo ligi, dlatego zachęcamy do licznego przyjścia na stadion!
Bramki dla Kabla:
37' Konrad Wieczorek 1:0
45' Sebastian Stachel (k) 2:0
63' Sebastian Stachel (k) 3:1
Skład Kabla: Roland Kmiecik - Illia Vasylenko, Rafał Wojtuś, Norbert Kubacki, Kamil Tomczyk (55' Łukasz Bekier) - Bartłomiej Hankus, Marcin Białas (78' Damian Kodyra), Konrad Wieczorek (66' Mateusz Dziża), Eryk Kwiatek (72' Mateusz Woźniak), Sebastian Bator - Sebastian Stachel; trener: Bartłomiej Janeczek