Redakcja
- Seniorzy
- Opublikowano
Mecz na szczycie dla Kabla. Lider odjechał Clepardii.
W najbardziej wyczekiwanym spotkaniu rundy wiosennej Kabel Kraków potwierdził, dlaczego od miesięcy zajmuje pozycję lidera. W niedzielne południe, na boisku przy ul. Fieldorfa-Nila, goście pokonali Clepardię 3:0 i powiększyli przewagę na czele tabeli do sześciu punktów.
Południe, brak trawy i mecz, który dużo rozstrzygał
Termin spotkania był niecodzienny – niedzielny poranek w długi weekend majowy. Pierwszy gwizdek wybrzmiał już o 11:00, co w połączeniu z wysokim słońcem i twardym boiskiem z ubytkami murawy stworzyło wymagające warunki do gry. Kabel przystępował do meczu po dwóch remisach z rzędu, które zmniejszyły jego wcześniejszą przewagę. Clepardia z kolei konsekwentnie punktowała przez całą rundę i wyraźnie czuła swoją szansę.
Od pierwszych minut było jasne, że obie drużyny grają wyłącznie o trzy punkty. Gospodarze próbowali kontr, ale końcówki akcji zawodziły. Brakowało dobrego uderzenia pod bramką i ten problem miał im towarzyszyć przez całe spotkanie. Kabel podchodził do meczu spokojnie i z chłodną głową. I to właśnie ta chłodna głowa zadecydowała.
Cztery minuty, dwa gole, bezpieczna przewaga
W 13. minucie długie podanie w boczną strefę otworzyło akcję bramkową. Bartłomiej Cebula wygrał pojedynek przy linii końcowej i precyzyjnie dograł w pole karne, gdzie Bartłomiej Podkowa pewnym wykończeniem – uderzeniem podeszwą – dał prowadzenie 0:1.
Zaledwie cztery minuty później było już 0:2. Kacper Sęp zagrał piłkę „na jeden kontakt” za linię obrony, idealnie wypuszczając popularnego “Cebiego”. Napastnik nie wahał się ani chwili – mocnym strzałem pokonał bramkarza.
Clepardia oddawała więcej strzałów, jednak żaden z nich nie stanowił realnego zagrożenia dla Grzegorza Fundamanta. W drugiej połowie anulowano bramkę Cebuli po sygnalizacji spalonego przez sędziego asystenta – po obejrzeniu powtórek decyzja co najmniej kontrowersyjna, ale nie wpłynęła na losy meczu.
Matuszczak i bramka, której nikt się nie spodziewał
W 75. minucie padła bramka, która ostatecznie zamknęła spotkanie. Adam Matuszczak przechwycił piłkę po wybiciu bramkarza i próbował zagrać do Bartka Cebuli. Podanie było niecelne, jednak defensywa Clepardii straciła orientację. Matuszczak błyskawicznie ruszył za akcją, przejął piłkę, minął bramkarza i skierował ją do pustej bramki. Gol z kategorii tych nieoczywistych, ale pokazujących determinację i czujność.
Spokojne domknięcie meczu
W końcówce trener Bartłomiej Janeczek przeprowadził zmiany, które pozwoliły utrzymać pełną kontrolę nad przebiegiem spotkania. Kabel bez większych problemów dowiózł wynik do końca i wrócił na Parkową z kompletem punktów.
Wypowiedź trenera Bartłomieja Janeczka:
To był dla nas ważny mecz, przede wszystkim w kontekście mentalnym. Wiedzieliśmy, że przyjeżdżamy na trudny teren po dwóch remisach i że potrzebujemy zwycięstwa, aby wrócić na właściwe tory. Warunki do gry nie były łatwe – wysoka temperatura, twarde boisko i specyficzna pora meczu nie ułatwiały sprawy.
Cieszy jednak sposób, w jaki zespół do tego podszedł – z pełną koncentracją i odpowiednim nastawieniem. Mieliśmy określony plan i konsekwentnie realizowaliśmy go od pierwszej minuty, co ostatecznie przyniosło oczekiwany rezultat.
Sytuacje bramkowe wynikały z naszych założeń. Byliśmy zdyscyplinowani taktycznie i odpowiedzialni jako zespół, dobrze broniliśmy światła bramki. Ważnym momentem meczu były również wejścia zmienników, które dodały nam nowej energii w drugiej połowie, co w efekcie przełożyło się na zdobycie trzeciej bramki.
Punktowo odrobiliśmy straty z poprzednich dwóch meczów i dopiero kolejne zwycięstwo w meczu z Kolejarzem może dać nam powiększenie przewagi punktowej oraz nieco większy komfort przed końcówką sezonu. Teraz w 100% skupiamy się już na przygotowaniach do domowego meczu z Kolejarzem.
Clepardia Kraków 0:3 Kabel Kraków
Bramki: Bartłomiej Podkowa (13'), Bartłomiej Cebula (17'), Adam Matuszczak (75')
Skład Kabla Kraków: G. Fundament (K) — A. Wojdyła, J. Kostuj, A. Matuszczak, B. Cebula, B. Podkowa, K. Gryboś, S. Jędrszczyk, A. Synoś, K. Nowak, K. Sęp
Zmiany:
65' Kostuj ↓ — M. Michalik ↑
73' Synoś ↓ — K. Wysocki ↑
74' Sęp ↓ — T. Wojsław ↑
79' Cebula ↓ — F. Gnap ↑
83' Matuszczak ↓ — P. Celejewski ↑
84' Podkowa ↓ — B. Hankus ↑
90' Gryboś ↓ — D. Kamecki ↑