Wawel pokonuje U12. Pierwsza porażka młodzików (D1) w sezonie
To nie było najłatwiejsze spotkanie. Wawel w meczu u siebie nie dał szans Kablowi U12 (D1) i pewnie pokonał przyjezdnych, którzy pierwszy raz od dawna poznali smak ligowej porażki.
To nie było najłatwiejsze spotkanie. Wawel w meczu u siebie nie dał szans Kablowi U12 (D1) i pewnie pokonał przyjezdnych, którzy pierwszy raz od dawna poznali smak ligowej porażki.
Podział punktów w meczu młodzika młodszego Kabla z Orłem Sidzina to wynik - nie mniej, nie więcej - a po prostu sprawiedliwy. Gospodarze nie potrafili stworzyć okazji do tego, by spotkanie wygrać, jednocześnie nie pozwalali gościom na zdobycie gola dającego zwycięstwo.
Oba zespoły narzuciły sobie dość intensywne tempo w pierwszym kwadransie meczu. Szybka i bezpośrednia gra, pressing — to można było dostrzec na początku spotkania. Główna różnica pomiędzy oboma zespołami polegała na fakcie, iż drużyna przyjezdnych potrafiła kończyć swoje akcje ofensywne uderzeniami na bramkę głównie sprzed pola karnego, podczas gdy ataki Kablarzy najczęściej kończyły się stratą w ostatniej tercji boiska. Do przerwy obyło się jednak bez bramek.
Zapraszamy na skrót kolejnego spotkania Kablarzy w Klasie Okręgowej, wygrane przez przyjezdnych w stosunku 0:1.
Zła passa trwa. W wyjazdowym meczu Jadwiga Kraków pewnie pokonała zespół młodzików młodszych Kabla, pomimo lepiej rozegranej pierwszej połowy przez Kablarzy.
Mecz z Radziszowianką był spotkaniem na szczycie II Ligi Okręgowej Trampkarza (C1) w grupie 2. Kabel już przed meczem był liderem, ale wygarną, zawodnicy Bartłomieja Janeczka mogli zapewnić sobie komfort rozgrywania kolejnych spotkań z sześciopunktową przewagą na drugim zespołem, czyli właśnie tym z Radziszowa.
Dobry początek, ciekawe rozwinięcie i pozytywne zakończenie - tak w skrócie można opisać wyjazdowe spotkanie Kabla z Borkiem.
Wieczysta nie jest łatwym rywalem. I tym razem było podobnie, nawet jeśli to Kabel przez większą część meczu dyktował warunki.
Mroźne powietrze wymagało od zawodników przeprowadzenia solidnej rozgrzewki. Już podczas przygotowania do meczu można było zauważyć, że Kabel podchodzi do spotkania z Borkiem bardzo zmotywowany i przekonany, że może pokonać mocnego rywala.
W kiepskich nastrojach wracamy z Wołowic, gdzie na własne życzenie przegrywamy z Piastem. Bramka z karnego do szatni podcięła skrzydła Kablarzom, którzy po zmianie stron, mimo zdobycia kontaktowej bramki, nie zdołali doprowadzić nawet do remisu.
To był naprawdę emocjonujący mecz! Zespół trenera Kamila Norka musiał stawić czoła przeciwnikowi, który świetnie operował piłką i potrafił stwarzać zagrożenie.
Trampkarze Kabla (C2) w ubiegłą sobotę mieli okazję zagrać ze Zwierzynieckim Kraków, który do tej pory nie zgromadził jeszcze punktów w lidze trampkarza. Spotkanie przebiegło po myśli młodych zawodników Kabla. Wygrana zapewniła im cenne punkty.
W miniony weekend zespół trenera Mateusza Kosturkiewicza podjął trudne wyzwanie, jakim był domowy mecz z Błękitnymi Modlnica. Goście na stadionie przy Parkowej czuli się bardzo dobrze i w zdecydowany sposób postawili na swoim, odskakując Kablowi w tabeli Ligi Młodzika D2 o kolejne 3 punkty.
Skrót pojedynku Piast Wołowice - Kabel Kraków, wygranego przez gospodarzy 4:1.