- Aktualności akademii
- Opublikowano
U15 (C2) pokonuje outsidera
Trampkarze Kabla (C2) w ubiegłą sobotę mieli okazję zagrać ze Zwierzynieckim Kraków, który do tej pory nie zgromadził jeszcze punktów w lidze trampkarza. Spotkanie przebiegło po myśli młodych zawodników Kabla. Wygrana zapewniła im cenne punkty.
Pierwsza połowa przebiegła niemal w zupełności pod dyktando Kablarzy. To oni rozgrywali piłkę, zmuszając rywali do biegania za futbolówką. Na szczególną uwagę zasługują rozwiązania próby rozwiązywania sytuacji w bocznych sektorach, gdzie Kabel często stwarzał przewagę liczebną i wciągał przeciwników w małe gry, z których osiągał korzyść. Mimo tego to goście otworzyli wynik meczu. W 15 minucie po ataku szybkim udało im się zaskoczyć bramkarza Kabla i umieścić piłkę w siatce.
Jednak już w 20 minucie zawodnik Kabla został sfaulowany w polu karnym, a sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na "wapno". Jedenastka została pewnie wykorzystana i od teraz Kabel z jeszcze większym spokojem przejmował inicjatywę. Z minuty na minutę przewaga zaczynała być bardziej widoczna, a zawodnicy Zwierzynieckiego coraz bardziej zmęczeni. Z tego w 38 minucie skorzystał Krzysztof Fiołek, który wykorzystał prostopadłe zagranie posłane przez Maksa Majewskiego i z ostrego kąta zapewnił Kablowi prowadzenie. Sytuacja zrobiła się napięta pod sam koniec pierwszej połowy, kiedy to goście za namową swojego trenera zagrali długą piłkę w pole karne Kabla. Interweniował bramkarz, ale nieskutecznie. Piłka ostatecznie zatrzymała się na Przemku Pacule, jednak sędzia dopatrzył się zagrania ręką i podyktował drugi rzut karny w tym spotkaniu. Na wysokości zadania stanął jednak Oliwier Janda, który wyczuł intencje strzelca i w akrobatyczny sposób wybił piłkę na rzut rożny! Niedługo potem arbiter zakończył pierwszą połowę, a Kabel prowadził 2:1.
Druga odsłona meczu może nie była festiwalem okazji strzeleckich, jednak podobnie jak w pierwszej - Kabel kontrolował boiskowe wydarzenia. Atakował środkiem i rozgrywał piłkę w bocznych sektorach, nie dopuszczając przeciwnika pod swoje pole karne. Mecz nie był łatwy, jednak sposób gry - oparty na krótkich podaniach, stwarzaniu przewagi liczebnej w kluczowych miejscach na boisku i wychodzeniu na pozycję - przyniósł skutek. Pod sam koniec drugiej połowy gola dla Kabla zdobył Szymon Pęski, który wykorzystał świetne podanie od Gustawa Ziętarskiego. Po upływie niespełna minuty sędzia zakończył spotkanie, a Kabel cieszył się w wyniku, ale również ze swojej postawy na boisku.
Kabel 3:1 Zwierzyniecki
Skład Kabla: Oliwier Janda - Alan Duszek, Xawery Dyląg, Krzysztof Fiołek, Iwo Gaszyński, Bruno Kiełkowski, Maks Majewski, Przemysław Pacuła (kapitan), Szymon Pęski, Bartosz Zapała, Gustaw Ziętarski oraz Mikołaj Jasek i Edmund Ziętarski.

