Falstart w debiucie. Orzeł Myślenice psuje debiut Kabla w V lidze
Redakcja Redakcja

Falstart w debiucie. Orzeł Myślenice psuje debiut Kabla w V lidze

Kabel Kraków rozegrał swój pierwszy mecz w nowej historii na poziomie piątej ligi i nie był to start, o jakim marzyli kibice zgromadzeni tłumnie na Parkowej. Orzeł Myślenice, rok temu beniaminek tej samej ligi, przyjechał do Krakowa bez kompleksów i wywiózł trzy punkty, pokonując gospodarzy 2:1 po skutecznym spotkaniu.

Falstart

Atmosfera przed meczem była wyjątkowa. Trybuny wypełniły się kibicami, a fani obu drużyn stworzyli wspólną oprawę i przez całe spotkanie głośnym dopingiem zagrzewali zawodników do walki. Kabel przystępował do rozgrywek jako beniaminek i świeżo upieczony mistrz klasy okręgowej, jednak już od pierwszych minut było widać, że wyższy poziom rozgrywek przynosi inne wyzwania niż te, z którymi drużyna mierzyła się przez cały ubiegły sezon.

W grze Kabla brakowało pewności w pojedynkach i dokładności w rozegraniu, co szybko się zemściło. Już w 6. minucie zawodnik Orła przechwycił podanie, wyszedł sam na sam z bramkarzem, minął Grzegorza Fundamenta i skierował piłkę do siatki. Niezbyt przyjemny początek nowego rozdziału.

Z biegiem minut Kabel zaczął przejmować inicjatywę, dłużej utrzymywał się przy piłce i próbował budować atak pozycyjny. Brakowało jednak odważnych wejść w okolice pola karnego i konsekwentnych prób zakończenia akcji strzałem. Orzeł cierpliwie czekał na swoje okazje i tuż przed przerwą ponownie pokazał, jak należy je wykorzystywać. Akcja lewą stroną, precyzyjne dogranie do wbiegającego napastnika i 0:2. Wynik przed przerwą wyglądał już bardzo poważnie.

Po przerwie lepiej, ale za mało

W szatni Kabla coś wyraźnie się zmieniło. Po wznowieniu gry drużyna wróciła na boisko z zupełnie innym nastawieniem. Orzeł nieco się cofnął, a Kablarze zaczęli wywierać większą presję i kreować kolejne sytuacje.

W 61. minucie los w końcu uśmiechnął się do gospodarzy. Mateusz Michalik został sfaulowany w polu karnym, a do wykonania jedenastki podszedł Kacper Sęp. Zawodnik Kabla pewnym uderzeniem wpisał się na listę strzelców i przywrócił gospodarzom nadzieję na doprowadzenie do remisu.

Orzeł miał jeszcze okazję, by zamknąć mecz, jednak jego zawodnik nie wytrzymał presji i zmarnował doskonałą sytuację przy pustej bramce. Kabel tymczasem nie zdołał już oddać strzału, który pozwoliłby mu zdobyć choćby punkt. Końcówka przyniosła sporo walki, kilka fauli i napięcie, które rozładowało się dopiero po powrocie zawodników do szatni.

Trzy punkty pojechały do Myślenic, a Kabel rozpoczyna przygodę z piątą ligą od porażki na własnym boisku. Szansa na rehabilitację już w najbliższy weekend, kiedy Kablarze zmierzą się na wyjeździe z Michałowianką.


Wypowiedź trenera Bartłomieja Janeczka:

Na pewno nie tak wyobrażaliśmy sobie debiut w piątej lidze. Szczególnie pierwsza połowa była w naszym wykonaniu zbyt nerwowa. Już w 6. minucie straciliśmy bramkę po błędach indywidualnych, co negatywnie wpłynęło na naszą dyspozycję. Wiedzieliśmy, w jaki sposób Orzeł będzie próbował atakować, ale mimo to nie byliśmy w stanie skutecznie temu przeciwdziałać. Dwa stracone gole przed przerwą sprawiły, że znaleźliśmy się w trudnej sytuacji.

Po zmianie stron pokazaliśmy już zdecydowanie więcej charakteru. Zaczęliśmy grać odważniej i przejęliśmy inicjatywę. Kontaktowy gol z rzutu karnego dał nam wiarę, że możemy jeszcze odwrócić losy spotkania. Niestety, zabrakło nam argumentów pod bramką, a przede wszystkim celnych strzałów, które pozwoliłyby doprowadzić do remisu.

Szkoda tego meczu, bo uważam, że po przerwie pokazaliśmy, że potrafimy rywalizować na tym poziomie. Musimy jednak wyciągnąć wnioski i szybko adaptować się do realiów piątej ligi. Gratuluję Orłowi zwycięstwa, a my koncentrujemy się już na kolejnym spotkaniu. Chcemy jak najszybciej zrehabilitować się za tę porażkę.


Kabel Kraków 1:2 Orzeł Myślenice
Bramki: Kacper Sęp (61' k) — Bartłomiej Gromala (6'), Szymon Burkat (42')

Skład Kabla Kraków: G. Fundament — J. Kostuj, A. Matuszczak, K. Gryboś, S. Jędrszczyk, A. Synoś, J. Pieczarkowski (K), K. Sęp, O. Baniak, W. Borowicz, K. Gorszkow

Zmiany:
46' Synoś ↓ — M. Michalik ↑
46' Pieczarkowski ↓ — S. Florov ↑
46' Borowicz ↓ — K. Nowak ↑
69' Matuszczak ↓ — B. Korzeniowski ↑
77' Kostuj ↓ — T. Wojsław ↑
77' Jędrszczyk ↓ — D. Kamecki ↑
85' Gryboś ↓ — K. Wysocki ↑

Na ławce również: K. Urban (Br.), A. Aldongarov