Redakcja
- Seniorzy
- Opublikowano
Wyższy poziom, cenna lekcja w Pucharze.
Puchar Polski Podokręgu Krakowskiego przyniósł Kablowi najtrudniejszego rywala od czasu reaktywacji klubu. W V rundzie naprzeciwko stanęli trzecioligowi Wiślanie Master Way Skawina, czyli drużyna z dwóch szczebli wyżej, a mecz odbył się na nowym stadionie Wiślan w Skawinie, którzy udostępnili obiekt Kablarzom ze względu na trwający remont przy Parkowej.
Odważny pressing i długi opór młodego Kabla
Różnica klas była znana jeszcze przed pierwszym gwizdkiem, ale wyjątkowa oprawa spotkania m.in. trybuny i murawa stadionu trzecioligowca podziałała na Kablarzy motywująco, a nie stresująco. Było to widać od pierwszych minut.
Kabel nie zamknął się na własnej połowie i nie oddał inicjatywy bez walki. Odważny pressing, szybkie przejścia do ataku i sprawne rozegranie piłki pozwalały dochodzić do sytuacji strzeleckich, choć najczęściej były to uderzenia z dalszej odległości. Przez długi czas młody zespół Kabla skutecznie utrzymywał remisowy wynik.
Dobrze między słupkami spisywał się siedemnastoletni Karol Urban, który kilkukrotnie w trakcie spotkania pokazał swoje umiejętności i uchronił zespół przed utratą kolejnych bramek.
Na siedem minut przed przerwą Wiślanie przeprowadzili groźną akcję lewą stroną. Po dograniu w pole karne i mocnym uderzeniu gospodarze objęli prowadzenie. Do szatni przy wyniku 0:1 Kabel mógł jednak zejść z podniesioną głową.
Różnica poziomów daje o sobie znać
Po zmianie stron coraz wyraźniej zaczęła być widoczna przewaga wyżej notowanego rywala. Wiślanie wykorzystywali swoje doświadczenie i jakość, a dwie z kolejnych bramek padły po stałych fragmentach gry – jedna po uderzeniu głową, druga po strzale przy słupku Thiago Souzy.
W końcówce gospodarze dołożyli jeszcze dwa trafienia i ostatecznie zwyciężyli 5:0.
Sam wynik nie oddaje jednak w pełni postawy Kablarzy. Podopieczni trenera Janeczka przez całe spotkanie walczyli, próbując grać swoją piłkę i mierząc się z rywalem z dużo wyższego poziomu. Swoją okazję miał między innymi Darek Kamecki, którego dobre uderzenie z dystansu bramkarz Wiślan sparował w bardzo dobrym stylu.
Dla młodych Kablarzy był to przede wszystkim cenny sprawdzian, możliwość rywalizacji na wysokim poziomie i doświadczenie, które powinno zaprocentować w dalszej części ligowego sezonu.
Dziękujemy Wiślanom Master Way Skawina za możliwość rozegrania spotkania na ich obiekcie i gratulujemy awansu do kolejnej rundy.
Wypowiedź trenera Bartłomieja Janeczka:
– Przede wszystkim jestem zadowolony z postawy zespołu, szczególnie w pierwszej połowie. Wiedzieliśmy, że nie możemy liczyć na atut własnego boiska, a także z jakim rywalem przyjdzie nam się zmierzyć i jaka jest różnica poziomów. Nie chcieliśmy jednak wyjść na boisko tylko po to, żeby się bronić. Chcieliśmy także wysoko pressować i w miarę możliwości realizować swoje założenia.
Widziałem zaangażowany zespół, który dobrze pracował w pressingu i kilka razy potrafił uwolnić piłkę spod pressingu trzecioligowca. Do przerwy przegrywaliśmy tylko 0:1. Żałujemy straconej bramki tuż przed przerwą, bo wyglądaliśmy solidnie, a rywal nie miał zbyt wielu klarownych sytuacji strzeleckich.
Po zmianie stron zabrakło nam trochę koncentracji i organizacji w bronieniu stałych fragmentów gry. Z czasem coraz bardziej było widać różnicę wynikającą z poziomu, na którym na co dzień występują oba zespoły. Szkoda, że nie udało nam się zdobyć choćby jednej bramki, bo w drugiej połowie mieliśmy kapitalną okazję, ale zabrakło nam trochę pazerności w polu karnym rywala.
Dla wielu naszych zawodników był to pierwszy mecz przeciwko zespołowi z tak wysokiego poziomu. To doświadczenie, które na pewno zaprocentuje. Mamy młody zespół i takie spotkania są dla tych chłopaków bardzo potrzebne. Mogli zobaczyć, jak wygląda tempo i intensywność gry na wyższym poziomie oraz nad czym musimy jeszcze pracować, zarówno zespołowo, jak i indywidualnie. Chciałbym, żeby w przyszłości kilku naszych zawodników trafiło na ten poziom.
Gratuluję Wiślanom awansu, a swoim zawodnikom dziękuję za walkę i zaangażowanie. Teraz wracamy do ligi, bo tam czekają nas derby Podgórza. W najbliższym meczu liczy się dla nas tylko zwycięstwo!
Kabel Kraków 0:5 Wiślanie Master Way Skawina
Bramki: Hubert Skocz (38'), Dawid Dynarek (60'), Thiago Rodrigues de Souza (67'), Kacper Durda (76'), Mateusz Duda (89')
Skład Kabla Kraków: K. Urban — K. Wysocki, A. Matuszczak, B. Cebula (K), B. Podkowa, S. Florov, K. Gryboś, S. Jędrszczyk, K. Nowak, O. Baniak, K. Gorszkow
Zmiany:
58' Podkowa ↓ — D. Kamecki ↑
58' Gorszkow ↓ — B. Korzeniowski ↑
65' Baniak ↓ — A. Synoś ↑
70' Matuszczak ↓ — M. Michalik ↑
70' Cebula ↓ — J. Sobczyk ↑
78' Florov ↓ — F. Szymoniak ↑
78' Jędrszczyk ↓ — J. Swatowski ↑
Na ławce również: A. Sowiński (Br.), W. Borowicz